Życie po duńsku. Rok w najszczęśliwszym kraju na świecie.

Życie po duńsku. Rok w najszczęśliwszym kraju na świecie. Helen Russel

„– Hygge. To typowo duński termin.

– A co oznacza?

– Trudno to wyjaśnić, ale znają go wszyscy mieszkańcy Danii. To coś jakby „przytulna chwila”.” (fragm. książki)

Brytyjska dziennikarka Helen Russel postanowiła osobiście poznać przepis na zadowolenie z życia i na rok przeprowadziła się do odludnej Jutlandii. Tym samym w styczniu porzuciła londyńskie życie na rzecz, jak się później okazuje, nie tylko wędzonych śledzi, pysznej kawy, słodkich bułeczek i klocków Lego.  Dziennikarka pokazała, jakie elementy duńskiego życia warto wdrożyć do swojej codzienności,  co jest godne do naśladowania i czego warto unikać. Najlepszym dowodem na to, że hygge się sprawdza jest fakt, że Helen Russel sama poczuła się szczęśliwa. Na końcu książki dzieli się z czytelnikami 10 poradami ułatwiającymi życie po duńsku, bez konieczności wyjeżdżania poza granice kraju. 

Miejska Biblioteka Publiczna w Lęborku