„Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki”, Colson Whitehead

Kolej podziemna. Czarna krew Ameryki”, Colson Whitehead

Zdobywczyni Nagrody Pulitzera 2017, National Book Award, głośna i kontrowersyjna. O jaką powieść chodzi? Oczywiście o Kolej podziemną,  czyli alegoryczną baśń Colsona Whiteheada, która nie jest powieścią historyczną.

Książka  ta odbiła się głośnym echem w Stanach Zjednoczonych. Społeczeństwo Ameryki znane jest z głośnego rozliczania się ze swojej niechlubnej przeszłości. W tym przypadku takim grzechem jest niewolnictwo w południowych stanach. Autorowi z cała pewnością nie chodziło o to, aby oddać czysty rys historyczny słynnej kolei podziemnej, czyli  skomplikowana sieć kryjówek i osób, które pomagały niewolnikom ze stanów południowych USA uciec do Kanady lub wolnych stanów północnych. Tu kolej jest symbolem, bowiem autor zamienił ją w sieć torów i maszyn i tym samym sprawił, że stała się bardziej alegoryczna niż rzeczywista. To właśnie ta kolej, daje szansę na ucieczkę głównej bohaterce imieniem Cora, która ciągle walczy z trudnymi decyzjami dotyczącymi marzeń, opanowaniem strachu, zaliczeniem kolejnego punktu na trasie ucieczki, nadzieją. Niezłomność Cory w dążeniu do wolności, sprawia, że jest to jedna z najbardziej inspirujących postaci w literaturze. Powieść mistrzowsko łączy wydarzenia prawdopodobne z fantastyką i brutalnymi  elementami baśni.

Mimo iż książka została obsypana wieloma nagrodami, to niektórzy twierdzą, że ma taki plastikowy posmak produktu stricte komercyjnego.

Miejska Biblioteka Publiczna w Lęborku