"Dziewczyna bez skóry" Mads Peder Nordbo

Gdzie nie spojrzeć, tam skandynawski kryminał. Literatura gatunkowa z mroźnej Północy ma u nas, i nie tylko, duże wzięcie, a cegiełkę dołożył do tego także Mads Peder Nordbo.

 „Mrożący krew w żyłach kryminał z Grenlandii” - tak brzmi hasło na okładce kryminału Dziewczyna bez skóry Madsa Pedera Nordbo. I z całą pewnością nie jest to tani chwyt marketingowy. To świetny, poruszający nordycki kryminał, który przywodzi na myśl najlepszych skandynawskich autorów tego gatunku: Stiega Larssona, Jo Nesbo, Henninga Mankella, Hakana Nessera czy Arnego Dahla.

A teraz zamknijmy oczy i pomyślmy o Grenlandii. Większości z nas wyobraża sobie wyspę pokrytą lodem, krystaliczne wody, nieskazitelną przyrodę. Rozmyślając o Grenlandii raczej nie przychodzi nam na myśl złowieszcza samotność, która sprawia, że ta wyspa ma największy wskaźnik samobójstw w Europie. A to jeden z największych problemów, który dotyka Granlandię. Niestety, nie jedyny. Również przestępstwa na tle seksualnym są tu dość częste. Mamy tu najwyższy wskaźnik samobójstw i gwałtów na całym świecie. Aż 34 proc. dziewczynek przed 15. rokiem życia padło ofiarą gwałtu lub molestowania seksualnego. Z kolei wskaźnik morderstw jest na Grenlandii 16-krotnie wyższy niż w Danii. Zbrodnie opisane w mojej książce są co prawda fikcyjne, ale mają odbicie w rzeczywistości.

Tematy mnożą się i pozostają tabu. A wszystko to na gigantycznej wyspie, która mieści jedynie 55 tysięcy mieszkańców.

Młody duński dziennikarz Matthew po śmierci ukochanej dziewczyny i ich nienarodzonego dziecka postanawia osiedlić się w miejscowości Nuuk na Grenlandii, z którego pochodzi  ostatni ślad po jego zagnionym ojcu.  Zatrudnia się w lokalnej gazecie. Jego pierwsza większa misja? Odkrycie mumii w lądolodzie. Mumii, która znika, a pilnujący jej policjant zostaje brutalnie zabity. Byłaby to sensacja na skalę światową.  Szybko jednak okazuje się, że znalezione zwłoki giną, a pilnujący ich policjant zostaje zamordowany. Trop prowadzi daleko w przeszłość, czterdzieści lat wcześniej, gdy czterech mężczyzn podejrzanych o molestowanie swoich córek, zostało zamordowanych w podobny sposób. Powoli wszystko się łączy, kawałki układanki uzupełniają się, a krąg podejrzanych zacieśnia. Dziewczyna bez skóry to pełnokrwisty kryminał. To jedna z tych historii, która oburza i odstrasza, ale nie sposób jej odłożyć.

Miejska Biblioteka Publiczna w Lęborku